Informacje
Inaczej okoliczności ułożyły się przy rozgromieniu centralnej niemieckiej grupy operacyjnej gen, v. Buscha, Niemcy wyparci z rejonów Witebska, Mścisławia, Propojska i Rogaczewa, a za tym także z linii Berezyny, postanowili za wszelką cenę zatrzymać natarcie Armii Czerwonej na linii Dźwińsk, Wilno, Baranowicze, Pińsk, Na tej linii forsownie przygotowywali się oni do obrony, ściągnąć wszystkie rozporządzacie rezerwy. Jednocześnie na wschód od Mińska kontynuowały swoje działania trzy niemieckie korpusy ogólnego działania oraz l korpus pancerny.
Dowództwo sowieckie po rozpoznaniu zamiarów nieprzyjaciela, postanowiło natychmiast przesunąć armie na zachód, ażeby nie pozwolić Niemcom umocnić się na nowej linii. Przy tym częściom l, 2-go i 3-go frontów Białoruskich, polecono zlikwidować niemiecką grupę na wschód od Mińska.
Działając według powyższego planu wojska sowieckie już 8 lipca zajęły Baranowicze, 9 lipca Lidę, a w okresie od 3—22 lipca, biły się z wojskami niemieckimi na wschód od Mińska, Niemcom nie udało się ani zatrzymać ofensywy sowieckiej, ani nawet zmniejszyć szybkości natarcia na centralnym odcinku frontu.
Charakterystyczna dla działań zaczepnych Armii Czerwonej jest również niezawodność i dalekowzroczność w obliczeniach ubezpieczeniach. Paraliżowanie kontrataków nieprzyjaciela osiągano nie tylko i nie tyle drogą wysunięcia na flanki specjalnych oddziałów ubezpieczających, a w pierwszym rzędzie, urzeczywistnieniem wielkich przedsięwzięć operacyjnych o charakterze ubezpieczającym.
Na przykład z łuku stalingradzkiej bitwy, wojska pohidniowo-za.3h.odniego frontu wykonały w październiku wielką operację zaczepną przeciwko 8-ej włoskiej armii ekspedycyjnej i 3-ej armii niemieckiej, broniących się w rejonie średniego biegu Donu, W sto-5 lir, k u do ogólnych działań frontu południowo-zachodniego i stalin-gradzkiego operacja ta była ubezpieczającą i w rezultacie unicestwiła, próby nieprzyjaciela, przyjścia z tej strony z pomocą okrążonym armiom gen. feldmarszałka Paulusa.
W bitwach pod Orłem, Biełgorodem i Charkowem Hanki sowieckich wojsk atakujących ubezpieczały się metodą radykalną, mianowicie działaniami wielkich grup operacyjnych; działając r bezpośrednim sąsiedztwie głównych grup uderzeniowych, rozszerzały one szybko front wyłomu taktycznego, W szeregu wypadków stosowano metodę tzw. zwijania nieprzyjacielskiego frontu, gdy sąsiadujące z głównymi grupami uderzeniowymi oddziały podejmowały akcję mniejszą wzdłuż frontu nieprzyjaciela w kierunku skrzydeł.
Ciekawe artykuły
Wagę poruszonego tu tematu odczuła specjalnie przykro i boleśnie zmobilizowana w r, 1939 do walki z najazdem hitlerowskim Armia Polska.
Szczupłe siły lotnicze, głównie lotnictwa myśliwskiego, po swych bohaterskich, pełnych ofiarnego poświęcenia, czterodniowych walkach, nie mogły podołać nałożonym na nie zadaniom. Uległy one w walce z daleko od siebie silniejszym lotnictwem niemieckim, występującym masowo (pod osobistymi rozkazami marszałka Goeringa). Straciliśmy nie tylko możność panowania w powietrzu nad ważnymi dla działań wojennych rejonami i kierunkami operacji, lecz straciliśmy nawet możność wiązania niemieckich sił lotniczych, a to z powodu; zbombardowania wszystkich naszych lotnisk i portów lotniczych, zniszczenia większości samolotów, zbombardowania składów z materiałami pędnymi i uniemożliwienia dowozu tychże. Naloty powietrzne, kierowane z Prus Wschodnich, Słowacji i Rzeszy dochodziły do linii Wilna, Baranowicz, Pińska, Równego i Tarnopola, kontrolując cały ruch, bombardując bezkarnie wszystko, co wydawało się godne uwagi, a nawet ostrzeliwując z karabinów maszynowych pastuchów pasących na łąkach bydło i ludność pracującą w polu. Lotnictwo niemieckie miało całkowitą swobodę...... Czytaj więcej >>
Reklama
pozycjonowanie poznań, poznań apartamenty, najlepszy hosting toefl